Sunday, July 23, 2017

W obózie zagłady w Treblince zamordowano najwiekszą ilość Żydów polskich - 6 obozów zagłady na terenach polskich (okupowanych etc.)

Zamieszczam ostatnie zapiski Janusza Korczaka który rozpoczął pisanie Pamiętnika w maju 1942 roku. Ostatni zapisek pochodzi z 4 sierpnia 1942.
Dzień pózniej wywieziono Dom Sierot do Treblinki gdzie wszyscy zostali uduszeni gazem.. Swoje zapiski Korczak prowadził nocami przy lampce karbidowej w pokoju, który dzielił z sześciorgiem chorych dzieci i umierającym starym krawcem, Azrylewiczem. 

Treblinkę, miejsce gdzie zamordowano Korczaka, moją całą rodzinę i prawie 300 000  Żydów z Getta Warszawskiego wyłącznie podczas Wielkiej Akcji latem 1942 roku, kojarzy z Zagładą zaledwie 13,8 proc. Polaków. 
To wg. dr. Jacka Leociaka z Centrum Badań nad Zagładą Żydów. 

Obóz zagłady Treblinka (Treblinka II) funkcjonował krótko, bo od lipca 1942 do listopada 1943 - 18 miesięcy. Liczba deportowanych do obozu zagłady Treblinka - 920 000.

Ofiarami byli w większości Żydzi z Warszawy, Białegostoku, Grodna, Kielc, Radomia, Łukowa, Częstochowy, Kozienic i wielu mniejszych miejscowości.

Polscy Żydzi byli przywożeni do Treblinki w wagonach towarowych, podczas gdy transporty z Zachodu Europy nieraz odbywały się w pociągach osobowych. Przywożono tu Żydów z Niemiec, Austrii, Bułgarii, Grecji, Jugosławii, Czech, Słowacji, Belgii i Francji.

Obóz zagłady Treblinka był ośrodkiem zagłady wyłącznie Żydów, poza dwoma czy trzema znanymi transportami Romów. 

Na miejscu Obozu zagłady Treblinka umieszczono na 216 kamieniach nazwy miejscowości z których pochodzili Żydzi którzy zostali zamordowani w obozie zagłady w Treblince.

Saturday, July 22, 2017

July 22, 1942, dr. Janusz Korczak’s birthday, marked the start of the Großaktion Warschau: an annihilation of the Warsaw ghetto.

July 22, dr. Janusz Korczak’s birthday.
(Drawing by Justyna Bamba)

July 22, 1942, dr. Janusz Korczak’s birthday,
marked the start of the Großaktion Warschau
an annihilation of the Warsaw ghetto.

Korczak wrote on that day:
"Everything else has its limits, only brazen shamelessness is limitless.
The authorities have ordered the hospital in Stawki Street to be cleared. And the head doctor, a woman, was told to admit all the bad cases to Zelazna Street.
What do we do? Prompt decision, efficient action..."


Janusz Korczak knew, it was the "Beginning of the End".

Friday, July 21, 2017

Prawdziwa Warszawy Historia Ukryta - Odnaleziona - Archiwum Ringelbluma znane również jako Oneg Szabat

Po wojnie udało się odnaleźć dwie z trzech ukrytych części Archiwum Ringelbluma. 

75 lat temu podczas Wielkiej Akcji w Warszawskim Getcie, pośpiesznie chowano tzw. Archiwum Ringelbluma znane również jako Oneg Szabat (hebr. Radość soboty).
Oneg Szbat to właściwie kryptonim podziemnej organizacji społecznej, założonej przez historyka Emanuela Ringelbluma w getcie warszawskim.


Oneg Szabat tworzyło kilkudziesięciu żydowskich literatów, nauczycieli, naukowców i działaczy społecznych – pozyskanych do współpracy przez Ringelbluma wiosną 1940. Początkowo miało formę konspiracyjnego archiwum, gromadzącego materiały i dokumenty obrazujące życie w getcie warszawskim. 


Po wojnie udało się odnaleźć dwie z trzech ukrytych części „Archiwum Ringelbluma”. Obecnie znajdują się one na liście „Pamięć Świata” (Memory of the World), obejmującej najcenniejsze zabytki światowego piśmiennictwa.


Na zdjęciu materiały odnalezione po wojnie przechowywane w bańkach po mleku.


Do archiwum oddawał także materiały Janusz Korczak.

Thursday, July 20, 2017

Dulag, Umszlag - 5 sierpnia 1942 roku 6623 do Treblinki - 160 skierowanych na Dulag - W tym dniu deportowano Korczaka i Dom Sierot




Wg. statystyki, na zdjęciu oryginalna z Archiwum Ringelbluma, to dnia 5 sierpnia 1942 roku ( 5.8 ) deportowano do komór gazowych obozu śmierci Treblinka - 6 623 osoby (m.in. Korczaka i 239 dzieci z Domu Sierot). 160 osób zostało skierowanych do "dulagu". Co to jest Dulag?

Dulag to z niemieckiego Durchgangslager, w czasie II wojny światowej "obóz przejściowy".
Tylko niewielką liczbę Żydów, w większości młodych mężczyzn, kierowano z Umszlagu pod eskortą do Dulagu znajdującego się po stronie "aryjskiej" przy ulicy Leszno 112. Tutaj oczekiwali oni na przydział do pracy na terenie zakładów przemysłowych, budowie umocnień lub byli wywożeni do obozów pracy.

Monday, July 17, 2017

50 lat "wakacji" Kazimierz Dolny i Szwecja - 50 ans de vacances

Kazimierz Dolny - synagoga która po wojnie została przerobiona na kino

To trochę jak w Dwa lata wakacji (fr. Deux ans de vacances) – dwutomowej powieści Juliusza Verne'a. Dla chłopców z kolegium Chairmana miały to być niezwykłe wakacje - kilkutygodniowa podróż dookoła Nowej Zelandii na pokładzie jachtu "Sloughi". Ich wakacje przedłużyły się jednak do 2 lat. Pestka! Moje przedłużyły się do 50 lat.



A to bylo tak:

Moje ostatnie wakacje w Polsce w latach 60-tych -
Czerwiec - Lipiec 1967.
Właśnie zrobiłem prawo jazdy - gdzieś na Pradze dla mnie znanej jako dzielnica z ZOO i Stadionem X-lecia.
Dużo większa satysfakcja z prawa jazdy niż z matury. Obowiązkowe egzaminy (wśród dzieci z DBK) na wyższe studia.
Potem obóz pływacki czy Szwecja?

Nagle wojna 6-dniowa.
Moja mama i Ciocia Zina (lektorka rosyjskiego na UW) rozmawiały przyciszonymi głosami gdy wszedłem do pokoju. Popatrzyły uważnie na mnie i znów coś zaszeptały.
Co, wyglądam jak z naszej armii? spytałem.
Nie odpowiedziały - ale zarumieniły się obydwie.

Fakt, 17-tolatek, wysportowany, opalony, w zielonym T-shirt i w zielonych spodniach i krótko ostrzyżony wyglądałem jak żołnierz "naszego" Cahalu.
Pierwszy raz wtedy poczułem moją identyfikacje, i tak zostało.

Czekały wakacje, 4 dni w Kazimierzu Dolnym i te 2 tygodniowe w Szwecji.

Te w Kazimierzu Dolnym bardzo pozytywne, rodzice, mój ukochany owczarek podhalanski Alba i nowy samochód Wartburg kupiony na raty.

Mieszkaliśmy gdzieś w domku, pensjonacie niedaleko +++ na górce. Ostatni seans w kinie przy rynku, dawnej synagodze. 

23 lipca przyjechałem do Sztokholmu.

Mój Tata spakował moja walizkę przed wyjazdem na 2 tygodnie do Szwecji.

Gdy otworzyłem w Sztokholmie walizkę znalazłem tam ze zdziwieniem ciepłe białe kalesony zimowe. Sygnał od Ojca - nie wracaj!

I tak się zaczęła moja emigracja w Szwecji i te 2 tygodniowe w Szwecji i nagle przedłużyły się do 50 lat.

Zakre
ślony niebieskim długopisem PRZEWIDYWANY POWRÒT - Kwartał IV i POWROT pozostał na zielonej wkładce do polskiego paszportu turystycznego pusty.

PRZEWIDYWANY POWRÒT - Kwartał IV pozostał na zielonej wkładce do paszportu pusty.


Mimo że czasami czułem się jak rozbitek to nie budowałem łodzi by popłynąc do Polski.


Saturday, July 15, 2017

Bollhusmötet - Pelle Svanslös varnar för nazismen. Den elaka katten Måns däremot ordnar ett möte och skriker i Hitlers still...

I anslutning till Svettis, (Fd Gymnastiska Institutionens byggnad) ligger den ökända tennishallen, platsen där Bollhusmötet ägde rum. 

Bollhusmötet arrangerades av studentkåren vid Uppsala universitet den 17 februari 1939, i den då nybyggda Tennishallen kallad "Bollhuset". En majoritet av de närvarande studenterna protesterade mot att Sverige skulle ta emot tio tyska, judiska akademikerflyktingar från Nazityskland. Dessa ansågs hota studenternas framtida arbetsmarknad. 

I presidiet under Bollhusmötetsatt satt bara "liberala studenter" (se bilden och bildtexten nedan), inte nazister. De tillät dock en omröstning. Senare på samma sätt röstade studenter vid Karolinska Institutet och vid Lunds Universitet. Röstade emot beviljande av arbets- och uppehållstillstånd för viss utländsk, framförallt intellektuell arbetskraft. 





Förra veckan var jag i Uppsala och guidade.

Jag berättade om Bollhusmötet och om att historien finns beskriven i den tecknade filmen om Pelle Svanslös (1981) i regi av Stig Lasseby. 

Filmens Pelle Svanslös (Knutsson) varnar för nazismen.
Den elaka katten Måns däremot ordnar ett möte och skriker i Hitlers stil att de svanslösa (omskurna?) katterna skall skickas tillbaka dit dem kom ifrån – till landet!
Måns skriker vidare: lantisar är malliga och har fått för sig att dom är något!

Ordning eller svanslöshet? 

Måns vill ha en omröstning och skriker:
Hur ska vi ha det i framtiden?
Räck opp en tass!

Nästan alla deltagare räcker upp en tass.


Katter i filmen påverkades av Gestapoliknande hot: 
Hur blir de med "svanslöshet"? Skall vi kanske kapa svansen på Er också?
Lägg till bildtext

Bollhusmöte - i mitten ordförande Lennart Hartmann till vänster vice ordförande Eva Wennerström (senare gift med Hartmann) och till höger Gösta Knuttson (författare - personiferar sig med Pelle Svanslös). Alla tre (liberaler) sägs vara engagerade för en flyktingvänlig linje vid Bollhusmötet men tillät att Studentkåren antog en protest mot den judiska invandringen.


Katter i filmen är i färd med att starta Katternas Kristallnatt som leds av den elake katten Måns.


Friday, July 14, 2017

Snubbelstenar med "Kors"



Varför inte propagera för snubbelstenar med kors. Den första för att "hedra" eller markera Lenin finns redan i Stockholm vid Moderna Museet.

DN, Ola Larsmo, Liberalerna och Myndigheten för Levande Historia har kampanjat mycket hårt för att införa i Stockholm stenar till judar som hämtades av Gestapo och mördades under Förintelsen. Sådana fanns dock inte.
Jag var emot den kostsamma kampanjen från början, se de två länkar nedan:
http://jimbaotoday.blogspot.se/2017/03/snubellafton-hos-forum-f-levande.html
http://jimbaotoday.blogspot.se/2017/02/stolpersteine-eller-snubbelstenar-i.html

Däremot, har jag föreslagit överkorsade snubbelstenar (typ Lenin) för svenska sympatisörer och Nazityskland kollaboratörer.

Expressens artikel från juli 2017 om snubbelstenar.

 Längst till vänster prins Gustaf Adolf,  Adolf Hitler med sin kronprins Herman Göring i hatt
En av de som bär det största ansvaret för ”Bollhusmötets” utfall är Arvid Fredborg, senare känd journalist, då styrelseledamot i såväl den fascistiska Nationella Studentklubben som ”konservativa” Heimdal. Fem dagar efter Bollhusmötet så är det dags för ett nästa studentmöte, nu på Karolinska Institutet i Stockholm. Där ordföranden Gunnar Biörck från ”Svensk Ungdom” (senare läkare och riksdagsman) leder mötet. De närvarande studenterna med judisk bakgrund fråntas sin rösträtt som ”partiska”. Sedan antar man en liknande resolution som den i Uppsala.

Övre bilden. Lenin år över Vasagatan i sällskap med sina värdar borgmästaren Carl Lindhagen och vänstersocialisten Ture Nerman.
Mannen på den nedre bilden heter Herman Göring. Hans sten finns under asfalten vid Gustav Adolfs torg 24, än så länge! Hitlers prins har umgåtts med Sveriges kronprins, konungen och massa andra svenskar men ännu inte hedrats på annat sätt mig veterligen.
En bra plats i Uppsala för en överkorsad snubbelsten? Bollhusmötet arrangerades av studentkåren vid Uppsala universitet den 17 februari 1939, i den då nybyggda Tennishallen kallad "Bollhuset". En majoritet av de närvarande studenterna protesterade mot att Sverige skulle ta emot tio tyska, judiska akademikerflyktingar från Nazityskland. Dessa ansågs hota studenternas framtida arbetsmarknad.




Thursday, July 6, 2017

Pogrom - trzydniowe mordowanie w Wąsoszu - 5 lipca 1941 rok


Teraz dziennikarze w Polsce używają o mordercach, faszystach z 1941 roku, słowa chuligani lub bandyci.
Te najbardziej śmiałe opisy to - sąsiedzi..., nigdy Polacy lub polscy sąsiedzi.

Tak, podobnie jak w Jedwabnem "Pogrom - trzydniowe mordowanie w Wąsoszu" było tematem tabu. Podobnie jak w Jedwabnem w miejscu zbiorowego grobu odsłonięto pomnik napisem o treści: "Tu spoczywają Żydzi zamordowani przez faszystów". Uważano że jest kłamliwy. Bo faszyści to niby tylko Niemcy... Ja uważałem że jest OK. W 1995 roku, stary pomnik usunięto i zastąpiono nowym, wykonanym w formie macewy gdzie umieszczono napis: "Tu spoczywają prochy 250 Żydów, bestialsko zamordowanych w czerwcu 1941 r. Cześć ich pamięci". O mordercach nic!

W Szczuczynie, podobnie jak w Radziłowie, Jedwabnem i Wąsoszu, mordowani
e Żydów w tym samym okresie. Teraz dziennikarze używają słowa chuligani, o mordercach, faszystach.
Tej najbardziej śmiałe opisy to - sąsiedzi..., nigdy Polacy lub polscy sąsiedzi.



Literatura
Andrzej Żbikowski, Pogromy i mordy ludności żydowskiej w Łomżyńskiem i na Białostocczyźnie latem 1941 roku w świetle relacji ocalałych Żydów i dokumentów sądowych, wyd. IPN, Warszawa 2002, t. 1, s. 244.
Mirosław Tryczyk. Miasta śmierci. Sąsiedzkie pogromy Żydów. Seria: Sekrety historii, Wydawnictwo: RM. Warszawa 2015.

Potrzebne nowe, uzupełnione wydania!

"Miasta śmierci", Tryczyka dokumentują Pogromy, mordy i gwa
łty na współmieszkańcach w 1941 roku. Ich ogrom przeraża. Niestety o książce mało się mówi i piszę. Być może dlatego, że nie napisał jej Żyd lecz Polak i trudno jest jemu zarzucić "żydowską propagandę"

Mirosław Tryczyk odsłania szczegóły bestialskich mordów dokonywanych na bezbronnych mężczyznach, kobietach i dzieciach, rozgrywających się w miastach, miasteczkach i wsiach ziemi łomżyńskiej latem 1941 r. Większość tekstu stanowią relacje świadków – ocalałych z Zagłady i tych, którzy stanęli po wojnie przed polskimi sądami. Cytowane przez Tryczyka fragmenty zeznań sądowych i świadectw porażają.


Myśl
ąc o tych wszystkich Pogromach w czasie wojny i po wojnie przypomniałem sobie mapkę Europy opublikowana kilka lat temu gdzie czerwonymi szpilkami były zaznaczone wszystkie obozy, getta, miejsca przymusowej pracy. Na terenie (obecnej Polski) i Niemiec nie bylo właściwie juz miejsca miedzy główkami szpilek (w rzeczywistości 30-50 km). Zdaje się ze chodziło o to zeby pokazać ze Niemcy nie mogli nie wiedzieć o Zagładzie i innym poczynaniom ich przywódców. Sądzę ze taka mapka z trzema kolorami "szpilek" - oznaczające pogromy w okresie międzywojennym, podczas okupacji i po zakończeniu wojny bardzo by się przydała.


Tuesday, July 4, 2017

Kielce - 4 lipca 1946 roku - "A przecież nie był to rok 1942. To był rok 1946!"




"A przecież nie był to rok 1942. To był rok 1946!"
Tak, to Icchak, Izak Cukierman, przyjaciel Janusza Korczaka, wracając z delegacją rządową samolotem z pogrzebu ofiar pogromu, wywalczył w trakcie tego lotu "furtkę emigracyjną" na granicy z Czechosłowacją dla polskich Żydów pragnących wtedy ratowac życie uciekąjąc z Polski. Około 100.000 - 200 000 osób skorzystało z tej możliwości, nie chcąc w przyszlości dzielic losu pomordowanych w Kielcach.

O Pogromie Kieleckim Cukierman wspominał:
Wyszedłem na ulice Kielc ale miasto było jak wymarłe. Poprosiłem, by zaprowadzono mnie do kostnicy. Widziałem dziesiątki ciał. I wciąż przynoszono nowe zwłoki Żydów zamordowanych na drogach. Widziałem ciężarne kobiety z rozprutymi brzuchami. Nie jestem w stanie opisać tego, co widziałem. A przecież nie był to rok 1942. To był rok 1946!


W czasie Pogromu kieleckiego zginęło 37 osób Żydów (a 35 zostało rannych) i troje Polaków. Tego dnia w Kielcach i okolicach miały miejsce również inne zajścia, w których pokrzywdzonymi stali się "obywatele narodowości żydowskiej". Podobno to tylko na tle rabunkowym zamordowano mieszkankę Kielc pochodzenia żydowskiego Reginę Fisz i jej kilkutygodniowe dziecko.
Pogrom w Kielcach w 1946 roku to jeden z najbardziej krwawych. Pogromy zaczely sie tuż po wyzwoleniu. Lódz w 1945 roku byla osrodkiem pomocy dla po-pogromowców.

Sunday, July 2, 2017

Le dernier voyage : le docteur Korczak et ses enfants - Wrong images make the wrong picture


Le dernier voyage : le docteur Korczak et ses enfants


LE DERNIER VOYAGE – LE DOCTEUR KORCZAK ET SES ENFANT
IRÈNE COHEN JANCA, MAURIZIO A.C. QUARELLO

Wnerwia mnie okładka tej francuskiej książki dla dzieci o Korczaku i ostatnich Jego dniach. Na okładce jest most drewniany w Getcie warszawskim (były takowe 3 albo 4) i dzieci ubrane w zimowe palta mimo że 5 sierpnia 1942 to był upalny dzień....
No i opaski których dzieci (do lat 12-tu) w getcie nie nosiły!

Na okładce jest most drewniany w Getcie warszawskim (były takowe 3 albo 4) i dzieci ubrane w zimowe palta mimo że 5 sierpnia 1942 to był upalny dzień.... No i opaski których dzieci (do lat 12-tu) w getcie nie nosiły! Jak widać to nie tylko Muzeum Polin produkuje bzdury o Korczaku.

Na rysunku na okładce widać od razu że to nie most nad ul. Chłodna. Ten "generał Charles de Gaulle" który kroczy za Korczakiem wnerwia mnie szczególnie. 

Poznajecie który to most (kładka)?
.
Oczywiście to ulica Przebieg nad którą Korczak i Dom Sierot, nie przechodził! On przechodzi
ł przez most nad ulicą Chłodną.

A co tutaj? Nagle dzieci bez paletek z okładki? Inny marsz?



Thursday, June 29, 2017

Den första stolpersteine - snubbelstenen finns redan i Stockholm. Det sägs att den är uppbruten och bevarad från självaste Vasagatan.

Den första stolpersteine finns redan i Stockholm. Det sägs att den är uppbruten och bevarad från självaste Vasagatan. Stenen eg. stenar finns vid ingången till Moderna museet på Skeppsholmen. Invid finns ett foto med underskriften »Leninmonument 13 april 1917«. 

Övre bilden. Lenin år över Vasagatan i sällskap med sina värdar borgmästaren Carl Lindhagen och vänstersocialisten Ture Nerman.
Mannen på den nedre bilden heter Herman Göring. Hans sten finns under asfalten vid Gustav Adolfs torg 24, än så länge! Hitlers prins har umgåtts med Sveriges kronprins, konungen och massa andra svenskar men ännu inte hedrats på annat sätt mig veterligen.

Övre bilden. Sveriges Konung, Gustaf V i Berlin i februari 1939 på genomresa till Franska rivieran, uppvaktas av Hitlers kronprins, riksmarskalk Hermann Göring som representant för den tyska regeringen. Längst till vänster prins Gustaf Adolf, som var i Berlin för en ryttartävling.
Nedre bilden. Adolf Hitler med sin kronprins Herman Göring.


Inledning
Forum f Levande Historia m.fl. vill markera saker i Stockholm som har med "snubbelstenar" att göra. De använder massa av skattemedel för att hitta någon (jude) som passar in i projektet, åtminstone att anpassa en. Tyvärr, så hittar de ingen! Det är mycket, mycket lättare att hitta platser som är knutna till de som stödde nazismen och kanske markera de istället.

Den första snubbelstenen* - stolpersteine finns redan i Stockholm. Det sägs att den är uppbruten och bevarad från självaste Vasagatan. Stenen eg. stenar finns vid ingången till Moderna museet på Skeppsholmen. Invid finns ett foto med underskriften 
»Leninmonument 13 april 1917«. 
Monumentet är tämligen okänt, men fotot från Vasagatan är välkänt. Det visar hur Lenin vid sitt uppehåll i Stockholm under tågresan hem till Ryssland går över Vasagatan i sällskap med sina värdar borgmästaren Carl Lindhagen och vänstersocialisten Ture Nerman. Björn Lövins monument sattes upp sextio år senare, 1977. Till minnet av ?

För entusiasterna av den ryske diktatorn kan lämnas upplysningen att Lenin fortfarande är möjlig att beskåda "live", i sin gravkammare i Kreml, Moskva. Adressen, Röda Torget 1.

Killen på den nedre bilden heter Herman Göring. Hans sten finns under asfalten vid Gustav Adolfs torg, än så länge! Adressen, Gustav Adolfs Torg 24.

Ola Larso skriver, ännu en gång: Nu har Stockholms kulturdirektör och stadsantikvarie bestämt sig för hur projektet ska förstås. Och inte bara det – hur den svenska historien ska tolkas. Sveriges roll i Förintelsen har på senare år lyfts av historiker och kan förstås både som skamlig och hedersam. Men det tillkommer faktiskt inte kommunala tjänstemän att avgöra den saken, utan historiker och anhöriga och andra närmast berörda. Stockholm fortsätter enligt min mening att okänsligt snubbla på frågan.

Vilka historiker? Vilka anhöriga? Vilka närmast berörda? - Ola Larsmo tycks snubbla på frågan!

Som sagt: Mer politik än verklighet.
http://jimbaotoday.blogspot.se/2017/02/stolpersteine-eller-snubbelstenar-i.html
Gestapomän på ett annorlunda uppdrag. I bakgrunden, Vita bussarna.


1500 nazistfruar och barn (med resväskor mm) hämtades som objekt nr. 1 till Sverige av de sk Vita Bussar vet nog en hel del om nazismen liksom de tusentals kollaboratörer och sympatisörer i Sverige. Nazistfruarna eskorterades av Himmlertrogna Gestopokillar. För de ett annorlunda sista uppdrag, från NaziTyskland in i Sverige (Stockholm?). Skandinaviska krigsfångar (danska, norska och svenska) hade näst högsta prioritet. Vita bussarna i nazisternas tjänst användes för att förflytta 2.000 franska, ryska och polska fångar mellan olika läger.
De 1500 nazistfruar och barn som hämtades som objekt nr. 1 till Sverige av de sk Vita Bussar vet en hel del liksom tusentals kollaboratörer i Sverige (Levande historia). Man tar aldrig upp det i Sverige utom SDs historia. Om Sverige skulle sätta upp en gata med snubbelstenar för kollaboratörer och nazisympatisörer så skulle den nog löpa långt!

I Expressen om snubbelstenar - stolpersteine i Stockholm.   I korthet "Byt ut det löjliga förslaget om snubbelstenar och bygg en riktig museum till R. Wallenbergs minne"!


*En snubbelsten - Stolperstein är ett minnesmärke i form av en gatsten.

Sunday, June 25, 2017

Ucieczka z Polski - Flykten fr Polen



Droga ucieczki z Polski

Zastanawiałem się czy mam w tym tygodniu jechać z Polski promem ze Świnoujścia czy też z Gdyni.

Przez Świnoujście uciekłem z Polski równo 50 lat temu. Promem do Ystad a póżniej pociągiem do Sztokholmu.
Teraz, po 50 latach pierwszy raz promem z Polski do Szwecji i dylemat.
Którą wybrać drogę?

Romantycznie to powinienem wybrać prom do Ystad, wybrałem jednak drogę ucieczki kapitana Jerzego Milisiewicza na ORP Batory z 1 pażdziernika 1939 roku. Czyli prom z Gdyni by zobaczyć Hel.

Właśnie z Helu zorganizował na kilka godzin przed kapitulacją 2 października 1939 kapitan łaczności (ale świetny żeglarz) Jerzy Milisiewicz ucieczkę kutrem pościgowym ORP Batory.
Wypłynęli wieczorem o 19.30. Milisiewicz, zamiast obrać kurs na północ w stronę Szwecji, skierował Batorego w kierunku równoległym do Mierzei Wiślanej czyli kurs 45 stopni bowiem najsilniejszy kordon niemieckich okrętów znajdujował się od strony północnej i zachodniej portu helskiego, a wody w kierunku Prus Wschodnich są znacznie słabiej kontrolowane. Po dwóch godzinach, o 21.40 kpt. Milisiewicz zmienił kurs i obrał kierunek na północ 345 stopni w stronę szwedzkiej wyspy Gotland. Od wyjścia z portu Batory płynął z wyłączonymi światłami rozpoznawczymi.

Gdzieś w połowie drogi do szwedzkiej wyspy Polacy zauważyli dwa niemieckie okręty patrolowe. Skręcili na nowo na wschód udało się im się uniknąć reflektorów i kontaktu z niemieckimi jednostkami. Wrócili na poprzedni kurs. 
Nad ranem na Bałtyku zerwał się silny wiatr, który zaczął rzucać „Batorym”. Oficerowie marynarki wojennej zaczęli niedowierzać kpt. Milisiewiczowi bo wg. nich był z łączności. Atmosfera buntu! Oficerowie marynarki wojennej uważali że okręt zszedł z kursu. 
kpt. Milisiewicz powiedział że sa na zachód od wyspy Gotland i jeżeli jego kalkulacje są słyszne ro głębokość Bałtyku nie powinna przekraczać 20 metów. Zmierzono głębokość 18 metów.

Rankiem 2 października zauważono niemiecki samolot zwiadowczy. Informacja o ucieczce polskiego kutra pościgowego szybko dotarła do jednostek niemieckiej Kriegsmarine. Zaczęła się walka z czasem. Batory płynął w kierunku Gotlandii i szwedzkich wód terytorialnych. Niemieckie okręty powiadomione przez lotnictwo zaczęły zmierzać w kierunku Gotlandii i Batorego. 
Załoga kanonierki „Grille” prawie dogoniła Batorego (Grille był do wybuchu wojny jachtem/statkiem Hitlera). Jednocześnie szwedzki niszczyciel torpedowy „Ragnar” pośpieszył z pomocą i Grille zmienił kurs.
 „Batory” spokojnie przekroczył granicę wód terytorialnych Szwecji i Polacy bezpiecznie dopłynęli do portu rybackiego w  Klintehamn.

ORP Batory to ten sam na którym pływałem na początku lat 60 tych gdy był jednostką LOKu w Warszawie i na Zalewie Zegrzyńskim. Batory jest w Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni, na stałe, podobnie jak ja, na stałe w Szwecji.

Kpt. Jerzy Milisiewicz, kpt. Eligiusz Ceceniewski, kpt. Konrad Sawicz-Korsak, por. Tadeusz Męczyński, por. Alfons Górski i ppor. Mieczysław Tarczyński przedostali się następnie ze Szwecji do Anglii i walczyli aktywnie podczas 2 WS. Konrad Sawicz-Korsak został dowódcą na ORP Blyskawica.

Friday, June 23, 2017

Dzień Ojca (w Polsce) i Janusz Korczak


Janusz Korczak - prekursor i obrońca praw dziecka 
był  bezdzietnym ojcem niezliczonej ilości cudzych dzieci.
I tak zostało...

Ingen Midsommar om man befinner sig utomlands

Sunday, June 18, 2017

Sobótka - Sabath and Janusz Korczak


Korczak and children - monument by Marian Kowalski

Sobótka (Sabath) is a town in Wrocław County, Lower Silesian Voivodeship, in south-western Poland. Sobótka is located about 30 km (19 mi) southwest of Wrocław on the northern slope of Mount Ślęża, part of the Central Sudetes mountain range. The town has a population of approx. 7 000.

In Sobótka there is Janusz Korczak school, Janusz Korczak street and Janusz Korczak monument.

Thursday, June 15, 2017

Доктор Януш Корчак который рассказывал сказки

Януш Корчак - Генрик Гольдшмит
Выдающийся педиатр, писатель и педагог.

Михаил Вассерман-Вроблевски взяал з caбoй Корчака cундучок, который стоял под кроватью а также Корчака старые очки



Taк мне нaписaли:
Сердечная Благодарность Вам и Вашим прекрасным родителям за Верность Памяти Старому Доктору и его воспитаникам...


75 льет

Януш Корчак - Генрик Гольдшмит
Выдающийся педиатр, писатель и педагог.
5 августа 1942 года, депортация 6 623 евреев из варшавского
гетто в лагерь смерти «Треблинка» и трагически погиб Корчака и его 239 воспитанников из «Дома сирот».
.
Накануне дня депортации в Треблинку Михаил Вассерман-Вроблевски вместе с четырьмя воспитанниками вышел из гатта нa рaбoту по просьбе Я. Корчака. Вернувшись, обнаружил «Дом сирот» пустым... Сундучок, который стоял под кроватью директора, оказался нетронутым - для гитлеровцев не представляли никакой ценности рукописи великого педагога и врача, а также его старые очки. Все эти реликвии бережно хранят в семье Вассерманов-Вроблевски до сих пор.

I korthet - Vem var Janusz Korczak?

Janusz Korczak - teckning av Justyna Bamba


Janusz Korczak var:

• jude 
• pedagog, han föreläste och skrev böcker
• barnhemsföreståndare.
• barnläkare och fältläkare
• barnlös men med många barn
• fristående men inte ensam
• inte möjlig placera i ett fack
• vetenskapsman, observatör, medlevare
• forskare och praktiker
• ordningsmänniska - logistik var viktig f honom
• folkbildare (i radioprogram, artiklar, föredrag)
• skön- och barnlitterär författare, skrev även böner och dikter

Friday, June 9, 2017

Muzeum Polin i inni, wydaje mnóstwo pieniędzy na komiksy i kreskówki o Zagładzie



Do Oświecimia
lub do
Treblinki ?

Ciekawi mnie co Wy odczuwacie patrząc
na komiksy o tematyce Zag
łady? Te nowe!
Nie chodzi mnie o Maus.

Czy komiksy, te o Zagładzie, "trafiają" do grupy docelowej? No i najważniejsze w jaki sposób.


Pamiętam jak by
łem kilka razy w 1956 roku na lekcji religii w szkole podstawowej nr. 38 przy ulicy Mazowieckiej w Warszawie. Co mnie wtedy najbardziej fascynowało to kolorowanie aniołków lub Jezusa na rozdzielanych przez księdza białych kartkach. O Jezusie nic nie pamiętam (z tego okresu) a na moje pytanie czy te małe skrzydła wystarczają do fruwania to do dzisiaj nie dostałem odpowiedzi. 
Ta nowa rysunkowa tendencja pokazywania (a właściwie kreowania) przeszłości przez Muzeum Polin. Warszawskie getto na kreskówce jest pilnowane wyłącznie przez policję niemiecką i SS-manów. Brak nagle Policji Polskiej oraz policji żydowskiej. Na górnym (prawdziwym) zdjęciu z bramy Getta Warszawskiego widać polskiego policjanta granatowego z rękami założonymi za plecami. Na filmie Muzeum Polin wychodzący z getta nie mają białych opasek z niebieską gwiazdą Dawida. W kolejnej wersji to już muru nie będzie a ostatnia wersja to już bardziej prawdziwa, nie będzie Zydów!

Czy w obecnej Polsce komiksy/kreskówki o Zagładzie coś dają. Moje "ulubione" (sarkazm) Muzeum Polin wydaje mnóstwo pieniędzy właśnie na te cele! Że wydają to wiem ale chyba też wyrzucają! 


Komiksy są bardzo dobre, wg. mnie, do pokazania logistyki Zagłady ale tego się nie pokazuje.


Inne niebezpieczeństwo komiksów i kreskówek to nowe wersje prawdy. Np. ten filmik, kreskówka wyprodukowana przez Muzeum Polin na ich stronie na internecie. 
Nagle Warszawskie getto pilnowane jest wyłącznie przez policję niemiecką i SS-manów. Zabrakło Policji Polskiej oraz policji żydowskiej. Na górnym zdjęciu (prawdziwym) widać polskiego policjanta granatowego z rękami założonymi za plecami. 
W podobny sposób na filmie Muzeum Polin Żydzi wychodzący z getta nie mają białych opasek z niebieską gwiazdą Dawida. Wszyscy wychodzący musieli nosić takowe ale nie na kreskówce Muzeum Polin.

Nie)prawdziwe kreskówki - niby Smutna samotna karuzela!
Ale zdj
ęcie pokazuje prawdę!


(Nie)prawdziwe kreskówki - niby Smutna, samotna karuzela!
A wg. innych było całkiem wesoło z tej strony muru i 

"Śmiały się tłumy wesołe
W czas pięknej warszawskiej niedzieli."!
.
"W Warszawie przy karuzeli,
W pogodny wieczór wiosenny,
Przy dźwiękach skocznej muzyki.
Salwy za murem getta
Głuszyła skoczna melodia
I wzlatywały pary
Wysoko w pogodne niebo.
Czasem wiatr z domów płonących
Przynosił czarne latawce,
Łapali skrawki w powietrzu
Jadący na karuzeli.
Rozwiewał suknie dziewczynom
Ten wiatr od domów płonących,
Śmiały się tłumy wesołe
W czas pięknej warszawskiej niedzieli.".

Czy ta karuzela nie jest na kreskówce Muzeum Polin smutna, prawie opuszczona? Przedstawiono ją prawie bezludną, Wydaje się że 
nawet niektóre krzesła są puste jak i reszta pl. Krasinskiego.

Thursday, June 8, 2017

False way to do it Museum Polin, again! Why is Museum Polin manipulating the history of Warsaw Jews?

And that's fucking bullshit, indeed (as one of my female friends commented it).

The Wonder Woman in IDF can be soon seen in the movies - here she is as soldier in IDF (Israeli Army).
In Museum Polin it is likely that they want to give us recent story of Warsaw Jews as sketches.


Using sketches one is of course making great peoples as small figures and small peoples, great. I dislike sketches!

False way to do it Museum Polin, again!



How different is Czeslaw Milosz description about the events outside the ghetto walls and the picture presented in the movie produced by Museum Polin. Lonely and sad merry-go-round as Museum presented it or numerous happy peoples celebrating Eastern as shown on the photography on the right and described by poet Milosz that was there! Peoples near the swings and merry-go-round were in a jolly and playful mood.

Nobel prize-winning Polish poet Czeslaw Milosz, who died year 2004 at age 93, was wrote in his most famous poems, "Campo dei Fiori," (written in 1943) how Poles outside the Warsaw Ghetto were oblivious to the fate of the Jews as the Nazis destroyed the ghetto.

In this particular poem, he evoked the unforgettable image of a merry-go-round just outside the ghetto walls happily spinning as the ghetto itself went up in flames

"The salvoes behind the ghetto walls
were drowned in lively tunes,
and vapors freely rose
into the tranquil sky.

Sometimes the wind from burning houses
would bring the kites along,
and people on the merry-go-round
caught the flying charred bits.

This wind from burning houses
blew open the girls' skirts,
and the happy throngs laughed
on a beautiful Warsaw Sunday
."

From Cz. Miłosz's poem Campo di Fiori

Sunday, June 4, 2017

Wojna 6-dniowa - 50 lat po maturze i wyjeździe z PRLu - Czerwiec 1967

PRZEWIDYWANY POWRÒT - Kwartał IV
pozostał na zielonej wkładce do paszportu pusty.

Wspomnienie - 50 lat po maturze i wyjeździe z PRLu. Czerwiec 1967.

Właśnie zrobiłem prawo jazdy - gdzieś na Pradze dla mnie znanej jako dzielnica z ZOO i Stadionem 10-lecia.
Dużo większa satysfakcja niż z matury. Obowiązkowe egzaminy (wśród dzieci z DBK) na wyższe studia.
Obóz pływacki czy Szwecja?

Nagle wojna 6-dniowa.
Moja mama i Ciocia Zina (lektorka rosyjskiego na UW) rozmawiały przyciszonymi głosami gdy wszedłem do pokoju. Popatrzyły uważnie na mnie i znów coś zaszeptały.
"Co, wyglądam jak z naszej armii?" spytałem.
Nie odpowiedziały - ale zarumieniły się obydwie.
Fakt, 17-tolatek, wysportowany, opalony, w zielonym T-shirt i w zielonych spodniach i krótko ostrzyżony wyglądałem jak żołnierz "naszego" Cahalu.
Pierwszy raz wtedy poczułem moją identyfikacje, i tak zostało.

Obóz pływacki z 50 m basenem odbył się bezemnie.

Mój Tata spakował moja walizkę przed wyjazdem na 2 tygodnie do Szwecji.

Gdy otworzyłem w Sztokholmie walizkę znalazłem tam ze zdziwieniem ciepłe białe kalesony zimowe. Sygnał od Ojca - nie wracaj!

I tak się zaczęła moja emigracja w Szwecji.


PRZEWIDYWANY POWRÒT - Kwartał IV pozostał na zielonej wkładce do paszportu pusty.

Friday, June 2, 2017

Izak - Izio (Icchak) Skalka, a boy from Janusz Korczak's orphanage in Warsaw died recently in Israel

Izak (Icchak) Skalka, a boy from Janusz Korczak's orphanage in Warsaw, 1935 
Izak, Izio (Icchak) Skalka, sits first on the right together with my father "Pan Misza" (Michal Wasserman Wróblewski) in the middle at 92 Krochmalna str.

Z lewej Izak (Izio) Skałka (first on the left), w środku Felek Grzyb, z prawej Mosze (Mosiek) Czak. Felek Grzyb (na przychodne) jako były wychowanek.
Izak, Izio (Icchak) Skalka, a boy from Janusz Korczak's orphanage in Warsaw died recently in Israel.
On the right picture he sits first on the right together with my father "Pan Misza" (Michal Wasserman Wróblewski) in the middle at 92 Krochmalna str. Izak Skalka was one of the three "Korczaks boys" that were alive and lived in Israel.



Izak (Icchak Skalka) nie żyje. Był jednym z trzech ostatnich żyjących w Izraelu wychowanków Domu Sierot Janusza Korczaka.