Friday, November 4, 2016

Dom Sierot Janusza Korczaka - Krochmalna 92 - kopiowanie negatywów





To nie jest Panorama Racławicka!

To Heniek, Herman, Salcie, Szepsel, Wolf, Srólek, Szlamek, Szymek, Szaje i ich wychowawca, bursista Józek Halpern (Arnon).

Znalzełm zdjecie, te po lewej stronie "na sieci"!

Oczywiscie nic sie nie zgadzało!


Ten efekt jest znany w fotografi gdy przy powiekszaniu, robieniu odbitek na papierze fotograficznym kopista umiesci negatyw emulsja do góry.

Po prawej stronie prawidłowo skopiowane zdjecie.




Na wszelki wypadek dodam ze ta odbitka nie jest z mojego "ulubionego muzeum"!

Wednesday, November 2, 2016

4 lata temu - BLOGERZY DLA KORCZAKA - Czy po rozdaniu nagród pozostali jacyś aktywni blogerzy?

4 lata temu - BLOGERZY DLA KORCZAKA


22 lipca 2012 na blogu Książki Zbójeckie ruszył wielki konkurs dla blogerów zatytułowany Blogerzy dla Korczaka. Jego celem było krzewienie pamięci o Januszu Korczaku oraz pokazanie, że polska blogosfera nie tylko wie, kim był Stary Doktor, ale również może przekazywać tę wiedzę na swoich blogach.

Czy po rozdaniu nagród pozostali jacyś aktywni blogerzy?

Tuesday, November 1, 2016

Sunday, October 30, 2016

Ostatnia siedziba Domu Sierot Janusza Korczaka - Sienna 16



Premierowe przedstawienie Poczty wg. Tagore odbyło się w sobotę 18 lipca 1942 roku o godzinie 16.30 w dużej dwukondygnacyjnej sali balowej na trzecim piętrze budynku przy Siennej. Rysunek © baMba.

Zdjęcie przedstawia ulicę Sienną. Fotograf patrzy na zachód. Przed budynkiem Sienna 16 stoi "konhelerka" (1941).

21 października 1941 Niemcy wydali zarządzenie o zacieśnieniu granic getta i wyłączeniu z niego m.in. terenów po zachodniej stronie ulicy Żelaznej. Dom Sierot z ul. Chłodnej 33 przeniesiono wtedy do gmachu Towarzystwa Wzajemnej Pomocy Pracowników Handlowych i Przemysłowych przy ulicy Siennej 16 (z drugim wejściem od ulicy Śliskiej 9). Z tego miejsca Janusz Korczak, Pani Stefa, dziesięcioro wychowawców i 239 dzieci zostali 5 sierpnia 1942 roku wypędzeni na Umschlagplatz. Z Umschlagplatz zostali przewiezieni w wagonach bydlęcych do obozu zagłady w Treblince, gdzie wszystkich uduszono gazem.

A tak opisywał Korczak Dom Sierot pod koniec 1941 roku.

"Będziecie pamiętali wiele różnych dróg i ulic - i ulic Śliską, i ten dom, który nie jest nasz i my nie jesteśmy jego. [...]

Będziecie pamiętali przeprowadzkę i nieład pierwszych dni i tygodni, klasę ciemną na parterze, salę jasną na trzecim piętrze... A ci, którzy uczą się rysunku, będą pamiętali pokoik na strychu z nietynkowanym sufitem i czerwonymi ścianami, na których rozwieszone sto pięćdziesiąt obrazków.
Na drzwiach wejściowych był napis:
"Prosimy pana złodzieja, żeby nie łamał zamka, bo pokój jest pusty, zamknięty jedynie dlatego tylko, żeby goście kuchni ludowej nie zanieczyszczali podłogi".

Ile razy ktoś zobaczy garstkę wypalonych zapałek, przypomni sobie Alberta i zapyta:
- Z kim się ożenił? Ile ma dzieci/ jak powodzi się jemu - i czy został rysownikiem, czy robi coś innego?

Ile razy ktoś usłyszy wieczorem muzykę, przypomni sobie Lutka i jego piątkowe wieczorne koncerty.

A potem ustawią się w długiej kolejce wszyscy inni i wszystko inne.

Skrzynka znalezionych znalezionych rzeczy, sąd, gazetka sobotnia, plebiscyt, stopnie życzliwości, egzamin z czytania, książki, które przeczytał, zupę wojenną, która raz była smaczna, a trzy razy tak sobie - żydowska, gettowa, wojenna.

Wiele się zawsze zapominać będzie, jako nieciekawe i nieważne.
Ale wystawę sztuk pięknych i akademię malarstwa pod strychem całe życie pamiętać będą jej uczniowie."

Janusz Korczak, tekst do gazetki Domu Sierot: Będziecie pamiętać całe życie (pisane pod koniec 1941 roku).



18 lipca 1942 roku, cztery dni przed rozpoczęciem Grossaktion in Warschau, w Domu Sierot na Siennej 16 odbyło się ostatnie przedstawienie teatralne w dogorywającym getcie. Dziecięca inscenizacja dramatu Rabindranatha Tagorego Poczta była dla Korczaka symbolicznym pożegnaniem z życiem.