Wednesday, December 31, 2014

Sista dagen och en nyårsgåva film med rörliga bilder Dom Sierot Korczaka, ul.Sienna 16, Wielka, Marszalkowska

Podarunek Noworoczny bo znalazłem Dom Sierot, Janusz Korczaka ulica Sienna 16. Film, prawdopodobnie zrobiony przez Luftwaffe po Powstaniu Warszawskim w 1944 roku. Samolot filmuje dalej dom PASTy i ul. Marszalkowska. Sienna 16 na pierwszym planie to byly Gmach Tow. Pracowników Handlowych m. Warszawy. Z tego miejsca Korczak, dziesięcioro wychowawców i 239 dzieci zostali 5 sierpnia 1942 wyprowadzeni na Umschlagplatz rampę kolejową Dworca Gdanskiego przy Stawkach. Stąd zostali przewiezieni wagonami bydlęcymi do obozu zagłady w Treblince, gdzie zostali zamordowani!


En riktig Nyårsgåva från mig själv till mig själv. Janusz Korczaks barnhem i Warszawas ghetto filmat av Luftwaffe. Dokumntärfilmen finns i början av Andrzej Wajdas film "KANAŁ" från 1956. Kanal (sv. Kloakernaär den första filmen som skildrar Warszawaupproret. 

Filmen börjar just med en sekvens på 5 sekunder där man ser en liten bit av Warszawa och Siennagatan där Janusz Korczaks barnhem fanns fram till den 5 augusti 1942 då nazister förde de till utrotningslägret Treblinka!

Annars så skildrar filmen ett kompani ur Hemmaarmén (AK) som försöker undkomma tyskarna genom kloakerna. Filmen har engelsk text på Youtube.




KANAŁ


Dlaczego "Po Powstaniu"?






Niebieski filtr to Dom Sierot Sienna 16. Nie ma numerów Sienna 12-14. Dom na skrzyżowaniu ul. Siennej (dom nr. 5/7) z ul. Wielką też zburzony do polowy - zielony filtr. Dom PASTy widocznie uszkodzony tak jakby ostrzeliwany od strony PEKINu - brązowy filtr.




Przed Powstaniem Warszawskim


Skrzyżowanie ul. Siennej i dom nr. 5/7 na ul. Wielkiej (widok w kierunku wschodnim). Zdjecie zrobione z ulicy Siennej. Po prawej stronie budowa muru getta.

Budynek Sienna 16 po wojnie i w czasie budowy PEKIN czyli rok 1952-1955



Tu byla i jest ul. Sienna w Warszawie, Dom Sierot byl tam gdzie sa pierwsze dwie litery nazwy ulicy Si

Saturday, December 27, 2014

Krakowskie Przedmieście 11 - Nowy Świat 21 - Na Orła albo Czajką lub Mercedesem Jaruzelskiego

Krakowskie Przedmieście 11 - Nowy Świat 21 to moja trasa do szkoły podstawowej. Chyba 1950 metrów.

Przemierzałem j
ą pieszo, dwie różne drogi albo autobusem lub czarnymi limuzynami Szefa GZP a pózniej Ministra Obrony Narodowej.


Krakowskie Przedmieście 11 ( D  ) - Nowy Świat 21 róg Al. Jerozolimskich ( 211 )
to moja trasa do szkoły podstawowej. Chyba 1950 metrów.


Droga pieszo to najcześciej z Jurkiem Sosnowskim i Markiem Safjanem. Zahaczaliśmy czasami o Delikatesy na Nowym 
Świecie pod nr. 53 gdzie za wspólnie złożone złotówki - najcześciej 5-6 kupowaliśmy mały kawałek chałwy! Tak mały ze trudno było go dzielic.  Czasami wchodziliśmy do sklepu z akwariami. Zawsze szliśmy po stronie nieparzystej, słonecznej.

Czasami jechałem do szkoly jednym z 3 samochodów służbowych Jaruzelskiego. Były to Mercedes 220 SE, Czajka i Wołga. Wszystkie czarne. Szofer Jaruzelskiego był poprzednio szoferem mojego wujka, Janusza Zarzyckiego który był jego poprzednikiem na stanowisku szefa GZP i wiceministra MON. Pokazywał mnie cześci samochodu a ja z przyjemnością pomagalem mu w nieustannym myciu samochodów. Mój wujek najczesciej prowadził sam samochód, nawet ten slużbowy. Garaże i GZP były w tym samym Domu bez kantów gdzie i ja mieszkałem.

Krakowskie Przedmieście 11 - Nowy Świat 21 to moja trasa do szkoly podstawowej.
Przemierzałem ja pieszo, dwie rózne drogi autobusem lub czarnymi limuzynami Szefa GZP a pózniej Ministra Obrony Narodowej. Na zdjeciu czarna limuzyna, samochód CD ? (Packard?) podobny Czajki (ZIM-13) Jaruzelskiego która opuszczałem pod nr. 19-21. Wolałem jednak Mercedesa 220 SE (ten z zaokraglona karoseria).

Krakowskie Przedmieście 11 - Nowy Świat 21 to moja trasa do szkoly podstawowej.
Przemierzałem ja pieszo, dwie rózne drogi autobusem lub czarnymi limuzynami Szefa GZP a pózniej Ministra Obrony Narodowej. Na zdjeciu ul. Nowy Świat 19-21 i autobus z jednym winogronkiem, tak wlasnie ja jezdzilem!

Na zdjeciu skrzyzowanie Nowy Świat i Al. Jerozolimskie. Pod domem z reklama PZU ubezpiecza Ciebie i Twoje zycie i autobus. Zazwyczaj stałem prawa noga (stopa wielkosc 35) na stopniu a lewa miałem na błotniku autobusu i tak własnie ja jezdziłem do szkoły!
Kłamczuch - zasraniec i kutas - to mojego Ojca najwieksze przekleństwa i tzw. brzydkie słowa. Tych mocnych słów używał mój Ojciec bardzo rzadko i tylko wobec ludzi, którzy wzbudzali w nim prawdziwą wściekłość lub rozżalenie. Ponieważ od dziecka mówił w trzech językach: po polsku, po żydowsku i po rosyjsku miał całkiem spory zasób i wybór przekleństw i niewybrednych epitetów. Jednak używał ich bardzo, bardzo rzadko. Dlatego pamietam jak w rozmowie z kims powiedział nieoczekiwanie Jaruzelski to prawdziwy kutas. To było chyba w 1965 roku.


Friday, December 26, 2014

W Warszawie można było to robić na cycku, na orła, patrząc przez okno lub na winogrono

Nowy Swiat i autobus z pasażerem na stopniu

Trzech na cycku, ktos na orła i reszta to na winogrona. Lata 50-60-te, al. 3 Maja i dalej most Poniatowskiego i tramwaj linii 25. Znalezienie miejsca w środku graniczyło z cudem, ale pasażerowie nie poddawali się. Na rózne sposoby podczepiali się do wagonów, byle tylko pojechać.


Na orła – jedna noga na schodku, ręka trzyma uchwytu, pasażer jechał odchylony ku jezdni. 
Na winogrono – taką figurę tworzyła grupa na orła pasażerów. Jeden łapał się drugiego i niczym wielka kiść jechało towarzystwo przez miasto. 
Na cycku– to styl jedno- albo wieloosobowy. Pasażer stawał z tyłu lub z przodu wagonu (na zewnątrz) na cycku czyli elemencie, łączącym dwa wagony.
Specjalisci od okien- to styl jedno- albo wieloosobowy. Na zewnątrz wagonu, najgorsze miejsce ale najmniej chętnych. Ręce trzymajace się otwartego okna a nogi gdzies na podwoziu. Popularne wracając z meczów piłkarskich na Stadionie X-lecia.
Na dartego orła - na cyckach, pomiędzy wagonami.

Ja patrząc przez okno nigdy nie próbowałem! A z cycka to raz spadłem!

Jazda na cycku to oczywi
ście jazda bez biletu i obawy przed kanarkami!

Skąd w ogóle wzięła się nazwa kanarek albo kanar. na określenie kontrolera biletów. Kanarek, wiadomo, piękny ptaszek, żółciutki jak cytrynka. Nazwa ptaka pochodzi od Wysp Kanaryjskich. I tak to było.  Pierwsi kontrolerzy nosili czapki służbowe, a ich otoki były właśnie kanarkowego koloru!

Thursday, December 25, 2014

Wiek trolejbusowy i wiek autobusowy



Mój ulubiony trolejbus. Przystanek na Krakowskim Przedmiesciu przed sklepem gdzie wymieniali syfony z woda sodowa. Pamiętam jezdzilem takowym do CePeLeku na Koszykowa. Swietokrzyska do Ronda ONZ a potem ul. Marchlewskiego. Mój ulubiony trolejbus miał motor z przodu jak w starych autobusach duzy silnik elektryczny pod jeszcze większa ochrona silnika. Po prawej stronie od kierowcy był cudowny duży fotel przypominający ten na którym siedział kierowca. Jako dziecko to było moje ulubione miejsce i wyobrażałem sobie że to ja prowadzę trolejbus.



W 1948 zmieniono oznaczenia linii trolejbusowych wWarszawie z literowych (A, B, C) na cyfrowe i zarezerwowano przedział liczb 50–99. Na Krakowskich Przedmiesciu jezdziły 51, 53, 54 i 56. 52 i 55 to jedynye trolejbusy które w latach 1955-1967 nie jechały Krakowskim Przedmiesciem.



W żargonie warszawskim pojawiło się określenie wiek trolejbusowy oznaczający po 50-ce.


Chausson AP-01. Autobus ten we Francji nazywany był Chausson-nez-de-cochon - świński ryj (szosą nede koszą). 
Chausson AP-01 "z ryjkiem" na Placu zamkowym i kolo niego dwa autobusy marki Jelcz. Samochody to Zastawa, czyli jugoslowianski Fiat, NRDowski Wartburg i poprzednik xxxxx, pózniej (wywracajaca sie Skoda i jakis przedwojenny samochód.

W żargonie warszawskim nie pojawiło się jednak określenie wiek autobusowy oznaczajacy po 100-ce.

 Chausson który zastapil tego "z ryjkiem"





Wednesday, December 24, 2014

Korczak i ks. Jan Twardowski


Dom przy kościele Sióstr Wizytek w Warszawie gdzie mieszkał ksiądz Jan Twardowski, widok od strony ul. Karowej. 


Do końca trzymał dzieci za ręce, zginął razem z nimi. Odszedł w wytartym mundurze polskiego lekarza wojskowego, który włożył w pierwszym dniu wejścia Niemców do Warszawy i nosił ostentacyjnie, aż do śmierci – opowiadał o Januszu Korczaku, ksiądz Jan Twardowski, w homilii wygłoszonej podczas mszy św. w Kościele Sióstr Wizytek w Warszawie.


Odczytanie tekstu homilii ks. Jana Twardowskiego, która została wygłoszona podczas Mszy św. za duszę Janusza Korczaka, w Kościele Sióstr Wizytek w Warszawie - 29 XII 1971 roku. (Czyta lektor).

Posłuchaj.





W 1935 roku otrzymuje Jan Twardowski świadectwo maturalne w Gimnazjum im. Tadeusza Czackiego. Inni którzy skonczyli te gimnazjum to Janusz Zarzycki i ja!

Zamieszkuje w 1960 roku przy Klasztorze Nawiedzenia N. M. Panny Sióstr Wizytek w Warszawie, przy Krakowskim Przedmieściu.

Tuesday, December 23, 2014

Janusz Korczak - Ojciec oszukanych


Krochmalna 92



Ojciec oszukanych

Kochał dzieci
Zamieszkał w ich świecie –
Wydziedziczonych z miłości,
Żebrzące – zbierał z ulicy,
Głodne sprzed wystaw piekarń,
Z suteren gruźliczych,
Mył, ubierał i karmił,
Uczył trudnego uśmiechu
I jak spać w pościeli,
Jak patrzeć w oczy,
Jak chlebem się dzielić,
Uczył A i B z elementarzem praw człowieka,
Ojciec, nauczyciel,
Lekarz.


Mieczysława Buczkówna

Monday, December 22, 2014

Degerö - Cistern 468 och Årets kortaste dag


Årets kortaste dag på norra halvklotet kan avläsas genom att titta vid tolvslaget (mitt på dagen) in i en gammal oljecistern i före detta oljehamnen på Degerö. Det är en 16 meter hög oljecistern i stål som lämnats kvar på området som ett minne från områdets tid som oljehamn. Runda hål har borrats längs cisternens väggar och släpper in ljuset. Idag kommer solljuset från en vinkel som påminner om mötande bilens långa strålkastarljus.


Inuti är hela cisternen målad djupröd. Dagsljus kommer in från söder genom ett mönster av hål som sägs härstamma från ett tidigare, ursprungliga rosthålen på cisterväggarna. Norra väggen har inga perforeringar. På den södra väggen finns 450 speglar som rör sig efter vindar. Speglarna är monterade bakom hålen. Under sommardagarna så ger solljuset och hålen ett vackert mönster som projiceras på golvet och den motsatta, norra väggen. Inuti finns också 1280 LED lampor med ljus av 2700 Kelvin som monteras bakom hålen i ett system av vita kupoler. När de tänds blir cisternen synlig från flera kilometer bort. Även från havet.


Runda hål har borrats längs cisternens väggar och släpper in ljuset. Idag kommer solljuset från en vinkel som påminner om mötande bilens långa strålkastarljus. 

Idag kommer solljuset från en vinkel som påminner om mötande bilens långa strålkastarljus. Blåa och vita moln tyder på att det finns moln på himlen.

Kronobergsstrandens första ljuskonstverk heter Cistern 468.
Inuti är hela cisternen målad djupröd. 

Verksamheten i Degerö oljehamn upphörde till stora delar i slutet av 2010 och byggandet av den nya stadsdelen började direkt efter saneringen. 




Stadsdelen skall heta Kronobergsstranden och planeras bli ljusens stadsdel som kan beundras från Helsingforscentrum, havet och närliggande öar. Belysningen och ljuskonstverken kommer att vara Kronobergsstrandens varumärke. i skymningen tänds belysningen på Kronobergsstranden. 


Cistern 468 kan beundras från Helsingforscentrum, havet och närliggande öar. 

Thursday, December 18, 2014

Kändisar från Lipno - Perla Rozental och Pola Negri

Lipno synagoga före 1940
Lipno synagoga före 1940

Lipno synagogue or just area where synagogue was. There is just building material left.

LIPNO
52°50' / 19°12'
137.8 kilometrów od Warszawy


Lipno is a city located in the center of Dobrzyn-land, a country in Mazovia called so since the Middle Ages, after the Order of Dobrzyn Brothers settled here by Duke Conrad. The city is surrounded by hills of post glacial origin, 100-117 m. over the sea level, along a small river called Mien.

On April 21, 1349, the Duke Vladislav invested a settlement called earlier Lippe with town rights. Later the Polish kings Vladislav Jagiello and his sons Alexander and Sigismund confirmed or issued new privileges of economic importance to the city. Lipno soon became an important trade and craftsmanship center. Merchants from Lithuania and Prussia cross Lipno on their way to Gniezno and Poznan bringing enormous quantities of fur-coats and cloth, for which they had to pay customs to the city's treasurer. Also the local craftsmen and dealers flourished. Breweries, mills, and bakeries developed. By that time, however, problems of fresh water appeared. The sources of river Mien were insufficient, sewage treatment did not exist. The Lipno population was decimated by epidemics called "Dispensation of Providence" in 1348, 1623, 1626-1629, and 1708-1709.


Most dangerous for the city's existence were wars of the 17th and 18th centuries (Swedish invasions.) The invaders robbed and burned down the city, even Poland's own soldiers robbed and assaulted the people. These disasters broke Poland down. The kingdom was not able to defend itself, selfishness of the nobles and indifference towards their own country have encouraged Russia, Germany and Austria to incorporate parts of Poland during three partitions of 1772, 1793, and 1795. After the second partition, Lipno is incorporated to Germany. In 1618 a kingdom of Germany was established by a union between East Prussia and Brandenburg. The notion, "Prussian" became a synonym of strength and combativeness. King Friedrich II crowned himself to "King of Prussia" with its capital in Berlin. German rulers settled down farmers on captured territories. The king of Prussia ordered in 1804 town planning for Lipno which adjusted the urban development of this city.
Napoleon Bonaparte's war against Prussia and Russia started 1806 liberated Poland for a few years. In 1815 according to the Vienna Congress of European powers a "Kingdom of Poland" was created with the Czar of Russia playing the role of the Polish king. Boundaries were changed. Lipno and Mazovia became part of this kingdom. The new state is since then often called "Congress Poland."

A new Lutheran church was built in 1865-1868 after the outlay of the Polish architect Albert Lawrence Bobinski and constructed under the supervision of district chief inspector Louis Gosqlawski.
A trade treaty signed between Prussia and Russia in 1832, gave Lipno a good chance of development.
The first World War brought liberty for Poland and Lipno after 125 years of occupation. On November 11, 1918, Poland was independent, but the revolutionary Soviet Russia tried to expand their ideology "over the dead body of Poland." The genius strategy of Joseph Pilsudski and the allied U.S. and French support, stopped the Bolshevik troops at the Lipno - Plock - Wloclawek line. This victory saved Poland and Europe for the next 20 years on August 15, 1920, and is called "The Miracle on the Vistula."
A special heroic defense of Lipno and Plock was organized by involvement of volunteers among teenagers from secondary schools who fought for their homeland. Lipno was at that time occupied again by the Russians but only for 7 days; soon Mozovia was free and the disbanded Bolshevik soldiers escaped to neutral East Prussia.

In 1937, a railroad was constructed connecting Lipno directly with Warsaw and Torun. The same line goes through Skepe and Sierpc, enables the development in this part of Mazovia and makes Sierpc an important railroad junction. At that time 40% of the city population were Jews. During the Second World War all of them, approx. 5 000 were killed by the Nazi - Germans.


Perła Rozental albo Zofia Wroblewska urodzila się w Lipnie. Na zdjeciu w srodku w bialych butach.


Perła Rozental albo Zofia Wroblewska urodzila się w Lipnie na terenie ziemi dobrzyńskiej, w rodzinie drobnomieszczańskiej, jej ojciec – polski Zyd– był weteryniarzem, matka – Helena z Polirsztoków z Sierpca – prowadziła dom. Min mammas inskrivning vid Warszawa Universitet - Perla Rozental, född i Lipno

Pola Negri albo Apolonia Barbara Chałupiec urodziła się w Lipnie na terenie ziemi dobrzyńskiej, w rodzinie drobnomieszczańskiej, jej ojciec – słowacki Rom– był drobnym rzemieślnikiem, matka – Polka Eleonora z Kiełczewskich – prowadziła dom. Gdy Pola była jeszcze małym dzieckiem, jej ojca aresztowano i zesłano na Sybir. Odtąd wychowywała ją tylko matka, z którą przeprowadziła się w 1902 do Warszawy.



Pola Negri - film Tango notturno från 1933













Pierwsze informacje o Żydach w Lipnie pochodzą z 1677 roku. W 1736 r. istniał kahał z synagogą wzniesioną w początkach XVIII w. oraz cmentarzem. Rewir żydowski powstał w 1824 r., a jego granice rozszerzono dwa lata później. Żydzi mogli mieszkać przy ulicy Gdańskiej, Tylnej, oraz częściowo Rynkowej i Toruńskiej. Granice dzielnicy żydowskiej wyznaczał rów.
W XIX w. Żydzi zajmowali się na ogół handlem, głównie towarami łokciowymi[1.1]. W 1910 r. w Lipnie na 357 domów 72 (zatem 20%) należało do Żydów.
Żydzi mieli znaczący udział w życiu gospodarczym miasta i okolicy. W 1921 roku w Lipnie działały 102 zakłady przemysłowe będące własnością Żydów, dając zatrudnienie 220 osobom. Dominowały niewielkie przedsiębiorstwa przemysłu odzieżowego i spożywczego. W 1928 r. do Żydów należało co najmniej 44,7% ogółu firm zarejestrowanych w okręgu lipnowskim Izby Przemysłowo-Handlowej. Strukturę zawodową możemy zilustrować w oparciu o wykazy płatników składek gminnych. Z zawodów związanych z handlem czerpało źródło utrzymania 64% podatników, z rzemiosła i przemysłu – 27%, z innych branż – 9%. W tej ostatniej znajdowali się lekarze: Z. Winogron (pochodził ze Zgierza, mieszkał w Lipnie od 1937 r.) i Mojżesz Praszkier oraz cztery nauczycielki i nauczyciel pracujący w szkołach państwowych. Od 1926 r. komunikację samochodową między Lipnem a Włocławkiem utrzymywała firma Abrama Turkowicza i Jojne Kluskiego.
W okresie międzywojennym wyróżniała się postać nieposiadającego posady rabina Hersza Joska Dziekańskiego. Urodził się on 26 sierpnia 1910 r. w Lipnie. Wykształcenie rabiniczne zdobył u rabina z Przysuchy. Dyplom rabiniczny otrzymał 9 lipca 1929 r. w Warszawie. W 1938 r. bezskutecznie starał się o urząd rabina we Włocławku. Elitę finansową tworzyli właściciele majątków ziemskich, właściciele nieruchomości oraz kilku przemysłowców: Josef Adler, Arnold Łabędź, Izrael Szwarc, Hersz Czarnoczapka, Dawid Płockier, Mendel Altman, Wolf Krzeczanowski, Aron Trachtenberg, Mojsze Ożarów, Josef Hartbrot, Szlama Dzigański (Dziegański), Jakub Ogrodowicz, Chaim Florman, Dawid Hartbrot, Aron Rozenfeld, Dawid Pencer, Nute Rubin.
Gminie lipnowskiej przewodzili od końca XIX i początków XX w. kolejno rabini: Elijah Zylberberg (słynął z bezpardonowego zwalczania zwolenników cadyka kockiego), Ch. Weingott (lub Werngot), Samuel Brot (Brodt, Brod) oraz Szyja Mordka Cukierkorn. Ten ostatni urodził się 16 czerwca 1895 r. w Płońsku, jako syn Szlamy Załmy i Rejli. Poza religijnym nie zdobył żadnego świeckiego wykształcenia. Braki w tym względzie uzupełniał jako samouk. Przed objęciem posady w Lipnie był rabinem w Bielsku w powiecie płockim oraz w Głownie w powiecie brzezińskim. Urząd rabina lipnowskiego objął w 1924 roku.
Najważniejsze elementy infrastruktury gminnej, tj. synagoga i cmentarz, były ulokowane przy ulicach: Bóżniczej i Nieszawskiej. Synagoga główna („duża”) posiadała układ wzdłużny pierwotny (salę główną poprzedzała sień. Na piętrze mieścił się babiniec). Siedziba zarządu gminy znajdowała się obok synagogi przy ul. Gdańskiej 26. Majątek ruchomy gminy żydowskiej w 1939 r. wyceniono na 13 163 zł, nieruchomy – na 78 580 zł. Gmina była zadłużona na sumę 16 246 zł. Według szacunków z 1938 r., majątek nieruchomy wyceniano wyżej: synagoga „duża” (68 000 zł), synagoga „mała” (10 000 zł), mykwa (20 000 zł), cmentarz (11 000 zł). Gmina ulokowała część funduszy w nieruchomościach: drewnianym budynku mieszkalnym (2 000 zł), w części budynku mykwy (2 000 zł) oraz przytułku (9 000 zł).
Nieznane są składy osobowe władz gminy żydowskiej aż do 1936 roku. Wybory do ostatniego zarządu gminy odbyły się 30 sierpnia 1936 roku. Przewodniczącym wybrano Eliasza Łopatę. Towarzyszyli mu m.in. Szyja Cukierkorn, Daniel Zeligman oraz prawdopodobnie Puder i Płocki. Członkowie reprezentowali zantagonizowane środowiska politycznej lewicy, ortodoksji oraz syjonizmu. Podczas posiedzenia zarządu gminy w dniu 30 grudnia 1936 r. doszło do nieporozumień miedzy lewicą a prawicą na tle zgłoszenia przez lewicę wniosku potępiającego politykę Wielkiej Brytanii w Palestynie. Ortodoksyjny przewodniczący zarządu odmówił jej przyjęcia i poddania pod głosowanie. Lewicowiec Puder spoliczkował reprezentanta prawicy Płockiego.






Podczas wymiany posadzki na podwórzu przy ul. Kilińskiego w Lipnie odnaleziono zachowaną w świetnym stanie macewę, czyli żydowską płytę nagrobną. Znalazca zabytku - Edward Krzemieniecki wspomina, że poprzedni właściciele posesji opowiadali historię jakoby w czasie II wojny światowej mieszkający w tym budynku hitlerowski dygnitarz kazał wyłożyć teren zrabowanymi z miejscowego cmentarza macewami. Urząd Miejski poinformował o znalezisku Żydowską Gminę Wyznaniową. Uzgodniono, że najlepszą formą wykorzystania obiektu będzie stworzenie lapidarium upamiętniającego przedwojennych lipnowian wyznania mojżeszowego. Ma ono powstać na terenie byłego cmentarza żydowskiego przy ul. Sierakowskiego na którego terenie jest teraz lecznica weterynaryjna.

Płaskorzeźby na macewach miały znaczenie nie tylko dekoracyjne, lecz także symboliczne – ich elementy przedstawiały między innymi cechy zmarłej osoby. Na profilu facebookowym lipnowskiej grupy „Stare zdjęcia Lipna i okolic” umieszczono przekład napisu znajdującego się na płycie dokonany przez zaprzyjaźnionego Żyda mieszkającego w Izraelu. „Na górze półkolem jest napisane: SKROMNA I POBOŻNA W UCZYNKACH KOBIETA. Poniżej ornamentu są imiona i nazwiska jej i jej ojca czyli YOTEL MONOWICZ i MOSZE YEHUDA LICHTENSTEIN. Dalej tekst: W PŁACZU I ŻAŁOBIE POZOSTAJĄ MATKA I SYNOWIE CHWALĄCY JEJ UPRZEJMOŚĆ, DOBRE SERCE, SKROMNOŚĆ I POMOC WSZYSTKIM, KTÓRZY JEJ POTRZEBUJĄ. Po prawej stronie umieszczony jest tzw. akrostych czyli słowa których pierwsze litery składają się (w tym przypadku) na imiona kobiety i jej ojca.”





Pierwsze wzmianki źródłowe o Żydach w Lipnie pochodzą z XVII wieku. W 1736 istniała gmina z synagogą wzniesioną w początkach XVIII. Dzielnica żydowska powstała w 1824 r. przy ulicy Gdańskiej, Tylnej, oraz częściowo Rynkowej i Toruńskiej. Członkowie społeczności zajmowali się na ogół handlem i mieli znaczący udział w życiu gospodarczym miasta i okolicy. W 1921 roku działały 102 firmy będące własnością Żydów dając zatrudnienie 220 osobom. Około 20% domów w mieście należało do ludności wyznania mojżeszowego. Stosunki miedzy Polakami a Żydami w okresie dwudziestolecia międzywojennego były na ogół poprawne, chociaż przerywane czasem falami antysemityzmu szerzonego przez środowiska skrajnej prawicy. Dobrą ilustracją tych relacji są wydarzenia z okresu wojny polsko-bolszewickiej. W przeddzień wkroczenia Rosjan do Lipna w dniu 12 sierpnia 1920 r., podczas posiedzenia rady miejskiej powołano Straż Obywatelską. W jej składzie znaleźli się m. in.: ksiądz M. Sawicki, pastor Z. Michelis i rabin S. Brot. Okupanci przebywający w mieście do 19 sierpnia 1920 roku zajmowali się głównie rabowaniem należących do Żydów składów skór i manufaktur. Gdy aresztowano księdza, rabin i pastor zebrali podpisy mieszkańców pod petycją domagającą się jego uwolnienia. Bolszewicy ugięli się i zwolnili duchownego. Ksiądz w synagodze podziękował rabinowi i lipnowskim Żydom za udzieloną pomoc. Po wycofaniu się wojsk bolszewickich, rabunek żydowskich sklepów zaczęły wojska polskie, lecz zostały powstrzymane przez księdza Sawickiego.

Przed wybuchem II wojny światowej ok. 40% mieszkańców Lipna stanowiła ludność pochodzenia żydowskiego. Po zajęciu miasta we wrześniu 1939 roku Niemcy rozpoczęli masowe prześladowania i mordy. W końcu listopada podpalili synagogę oraz domy żydowskie przy Placu Dekerta, zniszczono cmentarz a macewy posłużyły do ułożenia chodnika. Na gminę nałożono kontrybucję podając jako powód spowodowanie wybuchu wojny. Jeszcze w grudniu 1939 r. w Lipnie przebywało 2 979 Żydów. Zostali oni wysiedleni w lutym 1941 r. do obozu przesiedleńczego w Tczewie, a stamtąd trafili do obozów zagłady w Generalnym Gubernatorstwie.